Dzieciolandia+Fabryka Zabawy w Bielawie to obecnie największa w powiecie dzierżoniowskim (Bielawa, Dzierżoniów, Pieszyce, Ząbkowice Śląskie, Kłodzko, Świdnica i okolice) sala zabaw dla dzieci w wieku od 1 do 11 lat.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodziców stworzyliśmy miejsce nie tylko wspaniałej zabawy, ale również miejsce, gdzie dzieci mogą rozwijać swoją sprawność ruchową i zręczność.

Fabryka Zabawy jest jednocześnie miejscem odpoczynku dla rodziców. Mogą oni korzystać z atrakcji przygotowanych specjalnie dla nich: bilard, stanowiska komputerowe, gry zręcznościowe, czasopisma.

W Dzieciolandii istnieje możliwość pozostawienia dzieci od 4 lat pod opieką pracowników sali zabaw.

Adres

Adres:

Bielawa, Jana III Sobieskiego 23

Nr tel.:

Godziny otwarcia

Poniedziałek

10:00-19:00

Wtorek

10:00-19:00

Środa

10:00-19:00

Czwartek

10:00-19:00

Piątek

10:00-19:00

Sobota

10:00-19:30

Niedziela

10:00-19:30

Dzieciolandia + Fabryka Zabawy Bielawa, Jana III Sobieskiego 23

Wystaw recenzję

Cena
Jakość
Obsługa
Lokalizacja
Czas
Publikowanie ...
Twoja ocena została pomyślnie wysłana
Proszę wypełnić wszystkie pola
Małgorzata 22 stycznia 2018 17:22
Cena
Jakość
Obsługa
Lokalizacja
Czas

Swego czasu boczne gąbki na trampolinach zupełnie nie przykrywały metalowych elementów w niektórych miejscach. Dziecko bardzo stłukło sobie rękę. Na zwrócenie uwagi personelowi że to stanowi zagrozenie dla życia dzieci brak reakcji. Beztroska czy głupota ? Do dziś nie wiem. Bardzo dużo zabawek wystawionych jest zepsutych wiec po co eksponowac takie atrapy ? Za to na pewno sprawne zawsze są te , do których trzeba wrzucać pieniadze. Fabryka to dobra nazwa dla tego miejsca : dużo , szybko , masowo- dokładnie jak w kombinacie. Zero uroku który powinien byc przynależny tego typu miejscom. Nie lubie tam chodzić , dziecko niestety uwielbia.

ewcia 9 listopada 2017 08:56
Cena
Jakość
Obsługa
Lokalizacja
Czas

Od jakiegoś czasu jesteśmy z 3 letnim dzieckiem częstym gościem. W tamtym tygodniu byłam świadkiem jak jedna z Pań z obsługi (długie czarne włosy związane w kitkę) skarżyła się niezbyt dyskretnie swojej koleżance (osoba z zewnątrz), że dzieci ciągle kulki rozrzucają wszędzie, że nie sprzątają po sobie, że ona nie jest od tego. Zignorowałam to zupełnie – każdy ma prawo mieć gorszy dzień. Po kilku dniach podczas ponownej wizyty, mąż bawił się z dzieckiem w klatce, natomiast ja siedziałam na podłodze (jestem w końcówce ciąży, więc chociażby ze względu, aby nikt nie wpadł na mój brzuch to mąż bawi się z dzieckiem) – w/w Pani zaczęła z ogromnym niezadowoleniem sprzątać pufy zapewne po zabawie dzieciaków (1,5 godz. przed zamknięciem). Po chwili pojawiła się 5-6 letnia dziewczynka i zaczęła ściągać te pufy – oczywiście reakcja pani z obsługi natychmiastowa – w bardzo nieprzyjemny sposób zaczęła karcić dziewczynkę dlaczego to „rozwala”. Po dziecku było widać, że się zestresowało, zaczęło się tłumaczyć, że chciało się pobawić. Kobieta zauważyła, że się przyglądam i nagle podniesionym głosem zaczęła dosłownie mnie pouczać, że skoro tu siedzę i widzę to jestem od tego żeby przypilnować dziecko, że powinnam znać regulamin, ja oczywiście spokojnie, że nie jestem od tego aby pouczać obce dzieci, szczególnie w sytuacji kiedy się bawią, a miejsce wg mnie służy zabawie. Kobieta od razu, że ja tu siedzę, a gdzie moje dziecko – czy czytałam regulamin – nie ona jest od pilnowania i sprzątania. dyskusja trwała jeszcze chwile, Pani nie odpuszczała – zwróciłam jej uwagę, że jest w pracy i powinna swoje obowiązki wypełniać z uśmiechem na twarzy, a nie wyżywać na bawiących się dzieciach i rodzicach. Po tych słowach Pani nagle zaczęła zagadywać z uśmiechem do innych opiekunów (może coś dotarło!). Ogólnie Panie przy kasie przy zakupie biletu mają miny jakby nie chciały tych biletów sprzedać – w kawiarni kobieta z obsługi za każdym razem udaje, że nie słyszała, że chcę zapłacić kartą i co ona ma zrobić bo już nabiła na kasie, że gotówka. Właściciele powinni zwrócić uwagę jak Klienci traktowani są przez obsługę – przede wszystkim mam tu na myśli dzieci. Miejsce gdzie dzieci powinny oddać się beztroskiej zabawie wg mnie przez obsługę nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Z regulaminem jestem zapoznana – i nie rozumiem ataków pracownika – może jakieś szkolenie, jasny zakres obowiązków – sprawdzanie podczas zatrudnienia kultury osobistej. Byliśmy częstymi gośćmi, ale wolę teraz pojechać gdzieś dalej niż wracać w to miejsce.

Marta 10 lipca 2015 18:53
Cena
Jakość
Obsługa
Lokalizacja
Czas

Dzieci super zadowolone :)